Skargi mnożą się w mediach społecznościowych i na forach internetowych, a konsumenci zgłaszają nagłe podwyżki o setki, a nawet tysiące euro. Galp twierdzi, że od września klienci nie otrzymują rachunków za płatności, ponieważ platformy kontraktowe i rozliczeniowe firmy zostały przeniesione do jednego systemu.

Według Galp, klienci nie otrzymują rachunków od września 2025 r. z powodu zmiany w systemie kontraktowania i fakturowania, który skonsolidował wszystko w jednym systemie.

Kwoty do zapłaty

W niektórych skargach konsumenci zgłaszają, że kwoty są powiązane z nieprawidłowymi szacunkami, źle przetworzonymi odczytami lub korektami konta zgromadzonymi przez kilka miesięcy. Istnieją jednak doniesienia o klientach przesyłających rzeczywiste odczyty, ale nie zostały one uwzględnione.

Problemy z komunikacją

Oprócz wysokich kwot zadłużenia, klienci skarżą się na trudności w skontaktowaniu się z obsługą klienta firmy; oprócz długiego oczekiwania, mogą nawet nie otrzymać pomocy od przedstawiciela. Odnotowano również błędy umowne w aplikacji mobilnej "Mundo Galp", a także brak możliwości przeglądania wcześniejszych faktur po zmianie systemu.

Galp wprowadził stopniowe płatności i wydał kupony swoim klientom, ale niektórzy konsumenci rozważają zmianę dostawcy energii.