Odnowienie wezwania nastąpiło po tym, jak "pasażerowie podróżujący do/z Lizbony w czasie weekendu majowego zostali zmuszeni do uniknięcia godzinnych kolejek do kontroli paszportowej", jak wspomniano w komunikacie prasowym przesłanym do The Portugal News.
W tej samej notatce Ryanair wspomniał, że "portugalskie władze wiedzą od ponad trzech lat, że EES stanie się w pełni operacyjny od 10 kwietnia 2026 r., ale nie zapewniły odpowiedniego personelu, gotowości systemu lub kiosków. W rezultacie pasażerowie podróżujący do/z Lizbony cierpią z powodu długich kolejek do kontroli paszportowej, a w niektórych przypadkach spóźniają się na loty".
Linia lotnicza wspomina, że kolejki do kontroli paszportowej "nie mogą trwać w szczycie sezonu letniego. Ryanair napisał już do rządów 29 krajów objętych EES - w tym do ministra Luísa Nevesa - wzywając je do zawieszenia EES do września".
Dyrektor operacyjny Ryanair, Neal McMahon, cytowany w komunikacie prasowym, powiedział, że "nie ma sensu, aby kraje takie jak Portugalia kontynuowały wdrażanie nowego unijnego systemu wjazdu/wyjazdu (EES), gdy wyraźnie nie są na to gotowe. W wyniku tego połowicznego wdrożenia systemu, pasażerowie są zmuszeni do znoszenia nadmiernych kolejek do kontroli paszportowej, a w niektórych przypadkach do utraty lotów. Tylko w majowy weekend świąteczny pasażerowie podróżujący do/z Lizbony zostali zmuszeni do stania w godzinnych kolejkach do kontroli paszportowej".
Urzędnik zwrócił uwagę, że średni czas lotu w Ryanair (75 minut) jest czasami krótszy niż czas spędzony w kolejkach na lotnisku. McMahon powiedział, że "jest to całkowicie niedopuszczalne, zwłaszcza gdy istnieje szybkie i łatwe rozwiązanie przewidziane w prawie UE (rozporządzenie UE 2025/1534), aby zatrzymać te niepotrzebne kolejki - zawiesić EES do września, kiedy szczyt letniego sezonu podróżniczego ustąpi i pozwoli pasażerom na płynniejsze korzystanie z lotniska podczas letnich wakacji".








