Organizacja charytatywna VetRun180, której celem jest rehabilitacja weteranów wojskowych, którzy doznali urazów fizycznych i psychicznych w wyniku służby poprzez terapię przygodową, odbyła tego lata dwie wycieczki po Portugalii pojazdami terenowymi.

Organizacja VetRun180 została założona w 2017 roku przez rodzinę Dedmanów i kilku weteranów z Wielkiej Brytanii. "Zdali sobie sprawę, że terapia przygodowa to świetny sposób na powrót weteranów poszkodowanych psychicznie i fizycznie do środowiska, do którego są przyzwyczajeni" - powiedział Ben Lee, lider zespołu i kierownik wyprawy podczas ostatniej podróży po Portugalii.

Weterani wojskowi, którzy zostali zwolnieni ze służby, często mają trudności z przystosowaniem się do życia w cywilu. "Myślę, że wielu weteranów czuje się zagubionych lub bez celu po opuszczeniu sił zbrojnych" - wyjaśnił Ben. "Dodając do tego aspekt WIS (ranny, kontuzjowany i chory), można stać się bardzo oderwanym od cywilnego życia, odczuwając rzeczy, których przeciętny Joe może nie dostrzegać. VetRun180 daje weteranom ten moment, w którym zdają sobie sprawę, że mają cel lub rolę do odegrania".

Terapia przygodowa jest dokładnie tym, na co wygląda; wyruszając w podróż i doświadczając nowych wyzwań i radości, weterani są w stanie ożywić swojego ducha i ponownie doświadczyć dreszczyku emocji związanego z pokonywaniem przeszkód bez niebezpieczeństwa związanego ze służbą wojskową.

Miejsca docelowe tych podróży są wybierane poprzez sugestię członka zespołu lub beneficjenta organizacji charytatywnej, a następnie opracowywana jest logistyka. "Czy możliwe jest dostarczenie tam naszych pojazdów?" Ben zapytał retorycznie, przechodząc przez cały proces. "Jeśli nie, to jakie inne działania możemy wykonać w tym miejscu? Uprawiamy sporty zimowe w Szwecji, gdzie mamy 600 km bezdroży, jeździmy na skuterach śnieżnych itp. Jeśli uda nam się tam zebrać zespół, zaczniemy planować, co chcemy zrobić i jak zamierzamy to zrealizować".


Wyprawy do Portugalii

Tego lata VetRun180 wybrał się do Portugalii na dwie wyprawy, jedną w czerwcu, a drugą w lipcu. "Kraj jest niesamowity pod względem tego, co chcemy osiągnąć w zakresie terapii przygodowej i naszego chleba i masła na lądzie" - powiedział Ben. "Kraj jest bardzo zróżnicowany, od równin po góry, od lasów po plaże. Nie było ani jednego miejsca, w którym się zatrzymałem, w którym nie doceniłbym piękna okolicy. To piękny kraj do jazdy samochodem".


Ich podróż rozpoczęła się w Faro, skąd wyruszyli do Sagres i na Przylądek Świętego Wincentego. Stamtąd udali się w górę wybrzeża, "omijając Lizbonę" i docierając do Nazaré, domu największych fal na świecie. Kontynuowali podróż w górę wybrzeża do Porto, a następnie skierowali się w głąb lądu, wracając na południe przez Serra de Estrela i Serra de São Mamede, odwiedzając po drodze takie miejsca jak Torre, najwyższy punkt w kontynentalnej Portugalii. Przejeżdżając przez Elvas, dotarli z powrotem do Faro, gdzie podróż dobiegła końca. W sumie zajęła ona 10 dni, czyli o 3 więcej niż pierwsza letnia wyprawa, nie licząc dwóch dni treningowych w Wielkiej Brytanii, które przygotowały weteranów do podróży.

"Miałem szczęście, że zostałem wybrany do udziału w portugalskiej fazie wyprawy VetRun 180 4x4 w dniach 11-22 lipca 2023 r." - powiedział Andy, beneficjent, w udostępnionym nam świadectwie. "Byłem zdumiony tym doświadczeniem i tym, jak bardzo się rozwinąłem i rozwinąłem dzięki mojemu czasowi spędzonemu z zespołem VetRun 180, od początku do końca. Organizacja charytatywna jest prowadzona przez weteranów dla weteranów, więc od samego początku wszyscy byliśmy na tej samej stronie i było to bezpieczne i integracyjne środowisko".

Kontynuował: "Mój ulubiony dzień był wtedy, gdy trafiliśmy na głębokie piaszczyste tory, kiedy wszystkie 4 pojazdy zostały zepchnięte do bezpiecznych granic. Pamiętam, jak prowadziłem swój pojazd i patrzyłem na innych chłopaków, którzy prowadzili swoje własne, a ich nawigatorzy siedzieli obok nich, i właśnie w tym momencie zobaczyłem, jak cały zespół ożywa, uśmiecha się i śmieje głośno z podekscytowania i determinacji, aby utrzymać pojazdy pod kontrolą i zmierzać we właściwym kierunku. Nie czułem się tak od kilku lat, a po późniejszej rozmowie z chłopakami oni również czuli to samo. To był niesamowity dzień".


Wspieranie lokalnych społeczności

VetRun180 nie tylko pomaga weteranom wojennym, ale także pomaga lokalnym społecznościom, przez które przebiega. Butelki z wodą i batony energetyczne zostały rozdane w remizach strażackich podczas ich podróży w Portugalii, a także rozdali ubrania, zabawki i przybory szkolne mieszkańcom Maroka, gdzie udali się po Portugalii.

Aby wziąć udział w wydarzeniu, trzeba być weteranem wojskowym z Wielkiej Brytanii, który doznał udokumentowanych obrażeń fizycznych i/lub psychicznych w wyniku służby. Nawet osoby po amputacjach mogą prowadzić pojazdy VetRun180, które są specjalnie zmodyfikowane pod kątem różnych niepełnosprawności. Program jest prowadzony w oparciu o darowizny i jest całkowicie bezpłatny dla uczestników, poza kosztami dotarcia do miejsca spotkania z domu iz powrotem.

Ich następne wydarzenie odbędzie się w Szkocji, gdzie w ciągu 7 dni przewiezie 12 beneficjentów z jednego wybrzeża na drugie, przez ekskluzywne obszary bardzo malowniczych szkockich wyżyn.