Na konferencji prasowej trener klubu przyznał: "Tak, w środę [13 maja] otrzymałem ofertę przedłużenia kontraktu od Benficy, ofertę, która została przekazana mojemu agentowi, który nie chciał jej widzieć, nie chciał o niej wiedzieć, nie chciał jej analizować, a ja będę to robił dopiero od niedzieli [17 maja]". Powiedziałbym, że w niedzielę".
Powiedział również, że nie słyszał od Realu Madryt. "Jeśli chodzi o Real Madryt, nigdy nie powiedzieli mi, że jest oferta. Gdyby tak było, powiedziałbym to samo" - powiedział Mourinho o swojej rozmowie z Jorge Mendesem, który wspomniał tylko o ofercie Benficy.
Mourinho nie gwarantuje już, że nie odmówi Benfice. Zapytany, czy teraz odmówiłby klubowi, odpowiedział: "Nie wiem".
Przyznał również, że czuje smutek z powodu pożegnania podczas ostatniej sesji treningowej. "Uwielbiam z nimi pracować i dobrze się bawić. Ponieważ dzisiaj jest ostatnia sesja sezonu, pożegnanie będzie emocjonalne" - powiedział.
W tym ostatnim meczu sezonu Benfica jest "zobowiązana" do zwycięstwa, ponieważ to zwycięstwo jest jedynym sposobem na wyprzedzenie rywala w walce o drugie miejsce, które daje dostęp do milionowych nagród pieniężnych w Lidze Mistrzów.








