Uniwersytet w Coimbrze działa od 1290 roku, choć w różnych okresach przenosił się między Lizboną a Coimbrą. W 1597 roku obecny Paço das Escolas stał się częścią Coimbry i obecnie jest jednym z symboli miasta.

Obecnie Uniwersytet w Coimbrze składa się z ośmiu wydziałów, obejmujących różne dziedziny nauki, od medycyny po prawo, od psychologii po nauki humanistyczne, od inżynierii po fizykę i chemię, a nawet architekturę, matematykę i wychowanie fizyczne.

Bycie studentem w Coimbrze to coś więcej niż tylko chodzenie na zajęcia na swoim wydziale i studiowanie ulubionego przedmiotu; to także poczucie przynależności do miejsca, które rozwinęło się wokół społeczności akademickiej.

Przeprowadzka do Coimbry

Kiedy miałam 15 lat, postanowiłam, że chcę studiować dziennikarstwo, a Coimbra zawsze była moim pierwszym wyborem. Każdy przyszły portugalski student słyszał o tym mieście, o jego tradycjach, które wciąż są kultywowane, oraz o metodach nauczania, które nadal cieszą się uznaniem na całym świecie.

Postanowiłam, że muszę tego doświadczyć, mając na uwadze, że w końcu będę musiała przenieść się do Lizbony lub wrócić do Algarve, gdzie się urodziłam.

Po ukończeniu liceum i zdaniu egzaminów maturalnych nadszedł czas, by podjąć decyzję i złożyć podanie na uniwersytet. W Portugalii proces ten zazwyczaj odbywa się online, z możliwością wyboru sześciu uczelni, na które można się zapisać, oraz uszeregowania ich według preferencji. Oczywiście moim pierwszym wyborem było zapisanie się na Wydział Nauk Humanistycznych i Sztuki Uniwersytetu w Coimbrze, aby studiować dziennikarstwo i komunikację. Moim drugim wyborem była również Coimbra, a konkretnie Instytut Politechniczny, na kierunku komunikacji. Wszystkie pozostałe opcje dotyczyły Lizbony i Faro i nadal wiązały się z dziennikarstwem lub komunikacją, ponieważ zawsze bardzo chciałam się tym zajmować.

Istnieje kalendarz, w którym podane są terminy ogłoszenia wyników rekrutacji, a kiedy w wieku 17 lat otrzymałem e-mail z potwierdzeniem przyjęcia, spakowałem swoje rzeczy, opuściłem Algarve i przeniosłem się do Coimbry.

Autor: Uniwersytet w Coimbrze;

Integracja w nowym mieście

Był rok 2018 i jeszcze przed oficjalnym zapisaniem się na uniwersytet nawiązałam już kontakt z moimi przyszłymi kolegami i koleżankami w mediach społecznościowych, co było świetnym sposobem na przełamanie lodów w naszych relacjach.

Większość moich kolegów pochodziła z innych miast, co oznaczało, że wszyscy przeżywaliśmy to samo: po raz pierwszy opuszczaliśmy dom rodziców i staliśmy się niezależni. Ponieważ wszyscy staliśmy w obliczu tej samej rzeczywistości, musieliśmy się ze sobą zżyć, pokonując ewentualną samotność i tworząc własną rodzinę. Udało się to osiągnąć bardzo szybko i jestem za to wdzięczna Coimbrze.

Niesamowite miasto

W roku, w którym rozpocząłem studia, Uniwersytet w Coimbrze organizował różne zajęcia dla studentów pierwszego roku. W 2018 roku, podczas gdy studenci drugiego i ostatniego roku mieli zajęcia, pierwszoklasiści nie mieli zaplanowanych zajęć i mogli uczestniczyć w różnych zajęciach integracyjnych, aby poznać swoich kolegów. Jednak to, co naprawdę podobało mi się najbardziej, to zajęcia organizowane przez starszych studentów z mojego kierunku, tzw. „Praxe”.

Chociaż wiele osób nie zgadza się z ideą „Praxe” i chce, by została ona w pewien sposób zakazana, moje doświadczenie było niesamowite, ponieważ na szczęście nie spotkało mnie to, co mogło spotkać innych studentów. Wiem tylko, że dzięki „Praxe” poznałem ludzi, którzy do dziś są moimi przyjaciółmi, i pomogło mi to poznać Coimbrę z innej strony.

Źródło: TPN; Autor: Bruno G. Santos;

Tradycyjna „Praxe”

Praxe to tradycja, która narodziła się w Coimbrze i ma na celu integrację nowych studentów z miastem. Chociaż kilka wieków temu miała bardziej agresywny charakter, obecnie powoli się zmienia.

Moje doświadczenia związane z Praxe zdecydowanie różnią się od tego, co przeżyli inni studenci, w innych uczelniach, a nawet w różnych częściach Coimbry. Podczas mojego Praxe studenci drugiego i ostatniego roku zmuszali mnie do grania w gry i robienia najbardziej nieoczekiwanych rzeczy, jakie tylko można sobie wyobrazić. Nie było dnia, w którym nie śmiałem się głośno i nie bawiłem się z przyjaciółmi. Nawet gdy kończyłem te zajęcia bez głosu od śpiewania tradycyjnych piosenek, pod koniec dnia nadal czułem się wspaniale.

Podczas gdy ja miałam na sobie koszulkę, starsi studenci nosili tradycyjne stroje akademickie, dumnie prezentując swoje czarne togi – coś, co zawsze chciałam zrobić również ja.

Zajęcia w miejscu wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO

Z dala od zabawy, wypełniając obowiązki i skupiając się na powodzie, dla którego opuściłem Algarve. Uczestnictwo w zajęciach było prawdziwym wydarzeniem, zwłaszcza w pierwszych dniach.

Chociaż najbardziej popularnym miejscem wśród studentów tej uczelni jest Wydział Prawa, Wydział Nauk Humanistycznych i Sztuki również jest niezwykły. W moim przypadku, aby dotrzeć na zajęcia, musiałam pokonać 125 stopni Escadas Monumentais, minąć pomnik króla Dinisa, przejść wzdłuż Rua Larga, a po mojej prawej stronie znajdował się mój wydział.

Z czterema posągami przy wejściu zabawne jest to, że wchodzi się na czwarte piętro, a nie na parter, co na początku było dość mylące, ale wynika to z pewnego rodzaju decyzji architektonicznej oraz położenia budynku. Większość moich zajęć odbywała się w dużych salach wykładowych, podobnych do tych z filmów takich jak „Uśmiech Mony Lisy”.

Przy wejściu, na dwóch różnych ścianach, wiszą obrazy o tematyce katolickiej – przynajmniej tak je zinterpretowałem – które zapierają dech w piersiach i zdecydowanie sprawiły, że jeszcze głębiej poczułem ducha akademickiego.

Tereny zielone

Mam przywilej odwiedzania różnych miast w Portugalii i nigdy nie widziałam miasta z tak wieloma terenami zielonymi jak Coimbra.

Dzięki Mata Nacional do Choupal, Jardim da Sereia, Jardim Botânico, Parque Verde, Choupalinho i prawdopodobnie wielu innym miejscom Coimbra jest idealnym miejscem dla tych, którzy pragną być blisko natury.

Niezależnie od tego, czy znajdują się one blisko rzeki, czy nieco dalej, jest tu wystarczająco dużo terenów zielonych, aby mieszkańcy mogli się nimi cieszyć bez tłoku. Jako studenci te tereny zielone były jednymi z naszych ulubionych miejsc, zwłaszcza gdy temperatury zaczęły rosnąć. Zachód słońca nad rzeką, leżąc na trawie, był bez wątpienia jedną z najwspanialszych chwil tygodnia.

Poczucie przynależności

Ukończyłem studia w 2021 roku, bez mojej ostatniej Queima das Fitas i bez przejazdu ulicami miasta samochodem wraz z kolegami, z powodu pandemii Covid-19. Podczas Queima das Fitas studenci świętują koniec roku akademickiego, a studenci ostatniego roku budują samochód z motywami krytykującymi system, głównie związanymi z ich kierunkiem studiów. Festiwal trwa siedem dni i jest to najbardziej wyczekiwany tydzień dla studentów z Coimbry.

Nadal mogę powiedzieć, że Coimbra zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Nic dziwnego, że stała się miejscem, w którym nadal mieszkam, mimo że nie jestem już studentką.

Mając inne spojrzenie i nie będąc już związanym ze stylem życia akademickiego, wciąż czuję więź z miastem, które towarzyszyło mi w okresie nastoletnim i które teraz stanowi część życia, które buduję.