Pasażer poinformował, że przyleciał na lotnisko w Faro około godziny 12:35 samolotem z Wielkiej Brytanii. Musiał jednak czekać prawie dwie godziny, zanim mógł opuścić strefę kontroli granicznej.
Jak poinformował nasz czytelnik, bramki elektroniczne działały bez zakłóceń, mimo długiego czasu oczekiwania, dzięki czemu czytelnik serwisu „The Portugal News” mógł zeskanować swoje dane biometryczne już o godz. 14:15.
Jak donosi serwis „The Portugal News”, rząd wzmocnił siły policyjne na portugalskich lotniskach ze względu na szczyt sezonu turystycznego, jednak pomimo tych wszystkich wysiłków czasy oczekiwania są nadal dłuższe niż przewidywano.






Follow us on social media