"Pożar w gminie Lagos ma dziś rano dwa aktywne fronty, ale żadna populacja ani domy nie są zagrożone. Nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych" - powiedział Lusa źródło z dowództwa Algarve Sub-Regional Emergency and Civil Protection.
Według tego samego źródła, ludzie, którzy zostali ewakuowani jako środek ostrożności w niedzielę w wiosce Barão de São João, wrócili już do swoich domów.
"W nocy wiatry uspokoiły się, pomagając w gaszeniu pożarów, ale oczekuje się, że wiatry nasilą się dziś rano. W tej chwili [8:00] mamy na miejscu 513 strażaków, wspieranych przez 181 pojazdów, 10 maszyn gąsienicowych i siedem pojazdów powietrznych" - stwierdził.
Według źródła, w gminie Aljezur, w dzielnicy Faro, gdzie wybuchł pożar, sytuacja uspokoiła się, gdy ogień przesunął się w kierunku Lagos, z frontem wykazującym "pewną aktywność".
Pożar, który wybuchł w niedzielę w Bordeira, Algarve, krótko po południu, zniszczył drugi dom w Aljezur, który nie był zamieszkany.








