Przyznawane już po raz trzeci nagrody stały się jednym z najbardziej wymownych barometrów smaku w branży turystycznej.

Lista, która obejmuje 22 destynacje na sześciu kontynentach, jest tworzona na podstawie głosów ponad 800 anonimowych ekspertów - mieszanki hotelarzy, pisarzy podróżniczych, edukatorów i osób często podróżujących - z których każdy został poproszony o nominowanie pobytów, które zrobiły na nich największe wrażenie w ciągu ostatnich dwóch lat.

Jeśli więc szukasz inspiracji na wyjazd w 2026 roku, oto pięć najlepszych hoteli polecanych przez ekspertów...

5. Raffles Singapore, Singapur - nr 5

Na piątym miejscu plasuje się jeden z najbardziej rozpoznawalnych hoteli na świecie - i jeden z tych, które prawdopodobnie wymyśliły ideę luksusowego miejsca na wielką wycieczkę.

Raffles Singapore po raz pierwszy otworzył swoje podwoje w 1887 roku, witając podróżnych przybywających parowcem na ówczesne Malaje Brytyjskie. Przez dziesięciolecia gościł wszystkich, od Rudyarda Kiplinga po Elizabeth Taylor, stając się tak samo częścią tożsamości Singapuru jak Merlion czy panorama Marina Bay.

Po skrupulatnej renowacji w 2019 r., ten charakterystyczny budynek z białymi stiukami został ponownie otwarty z nienaruszonym blaskiem starego świata.

Za słynną fasadą znajduje się 115 apartamentów, każdy z osobistym lokajem, rozmieszczonych wokół zielonych dziedzińców, które zapewniają rzadką ciszę w środku miasta.

Są też nowe akcenty: restauracje francuskich szefów kuchni Michelin Alaina Ducasse'a i Anne-Sophie Pic, odświeżone wnętrza i dyskretna technologia ukryta za oryginalnymi okiennicami z drewna tekowego.

Long Bar - miejsce narodzin narodowego drinka Singapore Sling - nadal przyciąga stały strumień ciekawskich gości, choć sam hotel wydaje się o wiele bardziej opanowany niż jego słodki koktajl.

Nieprzemijający urok hotelu Raffles tkwi w jego równowadze: to kawałek żywej historii, który pozostaje aktualny, a jednocześnie sprawia wrażenie ponadczasowego, a nie uwięzionego w czasie.

4. Passalacqua, jezioro Como, Włochy - nr 4

Jedyny europejski hotel, który znalazł się w pierwszej piątce, Passalacqua znajduje się na zachodnim brzegu jeziora Como, gdzie pastelowe wille opadają do wody, a dzwonnice odbijają się echem wśród wzgórz.

XVIII-wieczna willa od dawna jest częścią lokalnej legendy - niegdyś była domem słynnego kompozytora Vincenzo Belliniego - ale to rodzina De Santis, właściciele pobliskiego Grand Hotel Tremezzo, przywrócili ją do życia.

Po ponownym otwarciu w 2022 roku po skrupulatnej trzyletniej renowacji, dom został przekształcony w kameralne, 24-pokojowe miejsce, które jest bliższe prywatnej rezydencji niż luksusowemu kurortowi.

Śniadanie serwowane jest w kuchni, a zapach kawy miesza się z widokiem na jezioro; goście spacerują po tarasowych ogrodach, gdzie drzewa cytrusowe i gaje oliwne otaczają wodę poniżej.

Wszystko zostało tu wykonane z należytą starannością - od ręcznie malowanych zagłówków po lampy ze szkła Murano - i panuje poczucie, że nic nie jest robione w pośpiechu.

Passalacqua po raz kolejny zdobył nagrodę dla najlepszego hotelu butikowego i łatwo zrozumieć, dlaczego: w regionie znanym z przepychu i bogactwa oferuje coś cichszego i znacznie rzadszego - luksus spokoju.

Credits: PA;

3. Capella Bangkok, Tajlandia - nr 3

Na trzecim miejscu, Capella Bangkok, która została wybrana numerem jeden w zeszłym roku, nadal udowadnia, że mniejszy nie znaczy prostszy.

Otwarty w 2020 roku na spokojnym odcinku rzeki Chao Phraya, znajduje się zaledwie kilka drzwi od swojego większego sąsiada, Four Seasons - ale oferuje zupełnie inne wrażenia.

Podczas gdy Four Seasons jest okazały i architektoniczny, Capella jest kameralna, niemal mieszkalna. Z zaledwie 101 pokojami i apartamentami, wszystkie z widokiem na rzekę, jest to studium cichej elegancji.

Projektant Bill Bensley połączył delikatne neutralne kolory, rattan i polerowane drewno tekowe, aby odzwierciedlić urok miasta z epoki kolonialnej bez popadania w przestarzałą nostalgię.

Każdemu z gości przydzielany jest tak zwany "Capella Culturist", który dostosowuje ich pobyt do rytmu lokalnego życia, organizując wszystko, od porannych wizyt w świątyniach po przejażdżki łodzią typu longtail po sieci kanałów Bangkoku.

Jest to podejście, które stało się znakiem rozpoznawczym hotelu: osobiste, niespieszne i wyraźnie ludzkie.

2. Four Seasons Bangkok nad rzeką Chao Phraya, Tajlandia - nr 2

Drugie miejsce, być może zainspirowane trzecim sezonem uznanego programu telewizyjnego "The White Lotus", zajmuje Four Seasons Bangkok at Chao Phraya River - który sam w sobie stał się gwiazdą.

Z łatwością można sobie wyobrazić jego skąpane w słońcu dziedzińce i przeszklone pawilony stanowiące tło dla nowej rundy pokręconych opowieści i rewelacji przy basenie.

Otwarty w 2020 roku hotel zajmuje długi, niski odcinek nabrzeża rzeki w kreatywnej dzielnicy miasta. Zaprojektowany przez Jeana-Michela Gathy'ego, rozwija się jako sekwencja dziedzińców, basenów i galerii na świeżym powietrzu, które zacierają granicę między miastem a sanktuarium. Nastrój jest nowoczesny i stanowi uosobienie spokojnego luksusu.

Wewnątrz, Yu Ting Yuan - współczesna restauracja kantońska hotelu - zdobyła gwiazdkę Michelin, a spa i zaplecze odnowy biologicznej przyciągają zarówno turystów, jak i mieszkańców. Każdy szczegół, od zapachu trawy cytrynowej unoszącego się w holu po odbicia rzeki na marmurowych podłogach, sprawia wrażenie luksusu.

Bangkok może być jednym z najbardziej szalonych miast Azji, ale w tych murach życie zwalnia do stałego rytmu Chao Phraya - dowód na to, że spokój i styl mogą współistnieć.

1. Rosewood Hong Kong, Hongkong - nr 1

Zajmując pierwsze miejsce, Rosewood Hong Kong jest nie tylko najlepszym hotelem w mieście, ale także symbolem jego odrodzenia.

Od czasu otwarcia w 2019 roku, 65-piętrowy wieżowiec na nabrzeżu Kowloon stał się wyznacznikiem nowoczesnego Hongkongu - pewnego siebie, kreatywnego i kosmopolitycznego.

Zaprojektowany przez urodzonego na Tajwanie amerykańskiego projektanta Tony'ego Chi, budynek wznosi się niczym odłamek szkła nad Portem Wiktorii, a jego wnętrza to mistrzostwo w niedopowiedzeniu: jasny dąb, ciepłe światło i rzeźby lokalnych i regionalnych nazwisk. Jest to antyteza bardziej krzykliwych tendencji miasta - odosobnienie, które patrzy raczej na zewnątrz niż do wewnątrz.


Kredyty: PA;

Na wyższych piętrach hotelu znajduje się 413 pokoi i apartamentów z panoramicznym widokiem na wyspę Hongkong. Poniżej znajduje się 11 restauracji i barów, basen bez krawędzi, który wydaje się być zawieszony nad portem, a także Asaya - ogromne hotelowe centrum odnowy biologicznej, które wyznaczyło nowe standardy w projektowaniu miejskich spa.

Goście mogą zarezerwować prywatne domki Asaya Lodges na zacisznym tarasie, wyposażone w komory do terapii snu i własne gabinety zabiegowe.

Jego awans na pierwsze miejsce potwierdza to, co wielu podróżnych podejrzewało już od jakiegoś czasu: scena hotelarska w Hongkongu powraca i wyznacza globalne tempo.