Informacja ta została ujawniona przez Ministra Infrastruktury i Mieszkalnictwa, Miguela Pinto Luza.
Minister, który przemawiał podczas prezentacji firmy TAP, która zbuduje na tym lotnisku hub serwisowy, powiedział, że rząd zamierza stworzyć "grupę roboczą, właśnie po to, aby ocenić i zrozumieć, w jaki sposób rozbudowa lotniska Francisco Sá Carneiro może" mieć pozytywne konsekwencje dla całego regionu.
"Nie chcemy zrobić tego, co stało się w Lizbonie. Jeśli nie zaczniemy projektować tej rozbudowy z wami teraz, z pewnością stworzymy strukturalne niesprawiedliwości, nierówności i niezdolność do dostosowania terytorium do wzrostu. A dziś mamy ten problem w Lizbonie" - podkreślił.
"Mamy problem hałasu, mamy problem tych, którzy nie chcą już ruchu na lotnisku Humberto Delgado, mamy ruch, który przybywa na lotnisko" - przypomniał minister, wskazując, że konieczne jest "zaprojektowanie w symbiotyczny sposób infrastruktury, która służy całemu regionowi".
Port lotniczy Porto odnotowuje znaczny wzrost ruchu.





