Nowoczesny, elegancki i otoczony pięknie utrzymanymi ogrodami hotel Hilton Vilamoura As Cascatas Golf Resort & Spa znajduje się zaledwie kilka chwil od jednego z najlepszych pól golfowych w Portugalii.
Świętując rocznicę ślubu, chciałem zrobić coś nieco innego, coś, co oderwałoby nas od codziennej rutyny. Jednocześnie musiało to być miejsce przyjazne rodzinie, aby nasz syn mógł pojechać z nami i również cieszyć się tym wydarzeniem. Ta równowaga może być trudna, ale tym razem myślę, że udało nam się to dokładnie.
Podczas przeglądania opcji, Hilton Vilamoura natychmiast się wyróżnił. Obietnica wielu restauracji, klub dla dzieci, piękne baseny i, co naprawdę przykuło moją uwagę, największe spa w Portugalii. Pochodząc z Europy Środkowej, gdzie kultura wellness jest częścią codziennego życia, brakuje mi jej tutaj w Algarve. Tak więc odkrycie, że coś na tym poziomie istnieje właśnie tutaj, w Vilamoura, było jak znalezienie ukrytego klejnotu.
Sam pięciogwiazdkowy hotel położony jest na terenie pięciu akrów ogrodów krajobrazowych, z sześcioma basenami z kaskadowymi wodospadami. Znajduje się on również tuż obok dwóch pól golfowych, w tym znanego pola golfowego Pinhal. Brzmiało to obiecująco jeszcze przed naszym przyjazdem.
Nasz apartament
Zarezerwowaliśmy apartament z dwiema sypialniami, który okazał się świetnym wyborem na pobyt rodzinny. W jednej sypialni znajdowało się łóżko typu king-size z bezpośrednim wyjściem na taras, a w drugiej dwa pojedyncze łóżka - idealne dla naszego syna. Były też dwie w pełni wyposażone łazienki (zawsze wygrana) i w pełni wyposażony aneks kuchenny ze wszystkim, od piekarnika i kuchenki mikrofalowej po pralkę i ekspres do kawy.
Zawsze powtarzam, że pierwszą rzeczą, na którą zwracam uwagę, gdy wchodzę do pokoju, jest widok, a ten nie zawiódł. Było dużo zieleni, palm i pięknie utrzymanych ogrodów. Nasz apartament wychodził również na pole golfowe, więc mogliśmy oglądać graczy w akcji z balkonu. Chętnie zostałbym tam dłużej, po prostu ciesząc się widokiem, ale z naszym harmonogramem nie trwało to długo.
Lunch w Rubi i czas na basen
Nasz popołudniowy plan był prosty: basen i klub dla dzieci. Ale głód był najważniejszy, więc udaliśmy się do hotelowej restauracji Rubi.
Otwarta przez cały dzień od 11:00 do 1:00, początkowo myślałam, że będzie to zwykły bar z przekąskami. Okazało się to całkowitym błędem. Menu jest znacznie bardziej rozbudowane, z dużym wyborem dań rybnych i mięsnych.
Oboje wybraliśmy stek, który był wyśmienity. Nasz syn był jednak najbardziej zadowolony z frytek ze słodkich ziemniaków. Prosił o nie od jakiegoś czasu i jakoś nigdzie ostatnio ich nie znaleźliśmy, więc było to małe zwycięstwo. Zdecydowanie warto było czekać.
Siedząc na tarasie, zaledwie kilka kroków od głównego basenu, czuliśmy się zrelaksowani, spokojni i bardzo w trybie wakacyjnym. Obsługa była dokładnie taka, jakiej można oczekiwać od pięciogwiazdkowego hotelu, uważna, ale nie przytłaczająca.
Kredyty: TPN; Autor: Tereza Pedro;
Po obiedzie nasz syn był już niecierpliwy, aby dostać się na basen, więc zamówiliśmy koktajle, które zabraliśmy ze sobą i od razu tam poszliśmy.
Na terenie ośrodka znajduje się kilka basenów: pięć odkrytych basenów ze strefami dla dzieci i jeden duży kryty basen. Mój ulubiony miał funkcję wodospadu i mimo że był kwiecień, pogoda była już wystarczająco ciepła, aby cieszyć się przebywaniem na zewnątrz. Mimo to miło było wiedzieć, że istnieje opcja kryta.
Rajska wyspa: Marzenie dzieci
Byliśmy ciekawi strefy dla dzieci, Paradise Island, i całkowicie spełniła ona swoją nazwę.
To nie tylko mały plac zabaw; to pełne doświadczenie. Istnieje wiele stref zabaw na świeżym powietrzu, w tym drewniany domek na szczycie zjeżdżalni, tyrolka, ścianki wspinaczkowe, boisko do koszykówki, a nawet duży plac zabaw w stylu łodzi.
W miniklubie zajęcia organizowane są co godzinę, w tym warsztaty artystyczne, gry sportowe, zajęcia zespołowe i dni tematyczne.
Credits: TPN; Autor: Tereza Pedro;
Kolacja w Cilantro i wieczorna atmosfera
Ośrodek oferuje kilka opcji gastronomicznych, w tym trzy restauracje à la carte i dwa bary. Na kolację wybraliśmy Cilantro, wykwintną restaurację prowadzoną przez André Simõesa.
Koncepcja koncentruje się na smakach Algarve, z naciskiem na sezonowe składniki i lokalnych producentów. Ich nowe letnie menu wydawało się świeże i przemyślane, z mieszanką risotto, owoców morza, steków i opcji roślinnych.
Kolejnym szczegółem, który mi się spodobał, było ich podejście do zrównoważonego rozwoju, obejmujące zioła i warzywa uprawiane w hotelowym ogrodzie ekologicznym.
Późnym wieczorem zatrzymaliśmy się na siłowni, która jest otwarta 24 godziny na dobę. Jest to zawsze bonus, gdy chcesz zrównoważyć całe dobre jedzenie.
Śniadanie i powolne poranne chwile
Następnego ranka nie byliśmy nawet tak głodni po kolacji, ale oczywiście i tak poszliśmy na śniadanie.
Przywitał nas ten sam kelner, który obsługiwał nas dzień wcześniej, pomógł nam wybrać stolik i poprowadził nas przez opcje.
Ogólnie rzecz biorąc, wybór był doskonały, z daniami z różnych kuchni. Spróbowałam egipskiego deseru, który był zaskakująco pyszny. Uwielbiałam też małe kubeczki puddingu chia i płatków owsianych z migdałami. Gdybym miała większy apetyt, mogłabym tam zostać i próbować różnych rzeczy godzinami.
Ale mój syn miał inne plany. Prosto z powrotem na basen.
Doświadczenie spa w 7Seven Spa
Podczas gdy reszta mojej rodziny wyruszyła w drogę, poświęciłem trochę czasu dla siebie w 7Seven Spa i była to jedna z głównych atrakcji całego pobytu.
Spa zajmuje imponującą powierzchnię 2800 metrów kwadratowych i jest inspirowane koncepcją siedmiu czakr, centrów energetycznych, które pomagają zrównoważyć ciało, umysł i ducha.
Zacząłem od obwodu termalnego, który obejmuje baseny do hydroterapii, dysze wodne i łóżka relaksacyjne. Następnie przeszedłem przez sauny, aromatyczną łaźnię turecką, która jest świetna dla układu oddechowego, oraz prysznice kaskadowe zaprojektowane w celu ożywienia ciała.
Jedną z najbardziej charakterystycznych części był tunel kontrastowy, który łączył wodę, światło, kolory i aromaty w bardzo wciągające doświadczenie.
Oczywiście nie mogłam wyjść bez masażu. Wybrałam masaż Tranquillity, który był głęboko relaksujący, dokładnie taki, jakiego potrzebowałam.
Przemyślenia końcowe
Później tego samego dnia spotkaliśmy się ponownie przy basenie. Cieszyliśmy się muzyką na żywo na jednym z tarasów, co było idealnym sposobem na zakończenie weekendu. O tej porze roku odbywa się ona w środy i niedziele, a latem wieczorna rozrywka jest jeszcze częstsza.
Warto wspomnieć o kilku dodatkowych szczegółach. Hotel oferuje bezpłatny transfer do i z przystani Vilamoura kilka razy dziennie. Istnieje również pociąg turystyczny z 12 przystankami, który może zabrać Cię na plażę lub po prostu po okolicy.
Ogólnie rzecz biorąc, Hilton Vilamoura As Cascatas Golf Resort and Spa oferuje dokładnie to, czego szukaliśmy, relaksujący, ale wciągający pobyt. Niezależnie od tego, czy jesteś entuzjastą golfa, miłośnikiem spa, czy po prostu szukasz dobrego jedzenia i rodzinnego czasu, wszystko to łączy się w bardzo naturalny sposób.






