Po zamieszkaniu w wielu krajach i ostatecznie osiedleniu się z rodziną w Algarve, Sixtina stanęła przed wyzwaniem, z którym zmaga się wielu emigrantów: jak naprawdę nawiązać kontakt.
To, co zaczęło się jako osobista frustracja, szybko przerodziło się w coś większego. Pochodzi z Niemiec i wyjaśnia, że Algarve Connects odzwierciedla mieszankę niemieckiej struktury i jakości w połączeniu z portugalskim ciepłem i społecznością.
Czy możesz opowiedzieć nam trochę o swoim pochodzeniu i o tym, jak zamieszkałaś w Algarve?
Pochodzę z Niemiec, ale mieszkałem w wielu różnych krajach, w tym w USA, Irlandii, Hiszpanii, Meksyku i Holandii.
Jestem bardzo ekstrawertyczny i towarzyski, lubię uczyć się nowych języków. Uwielbiam nawiązywać kontakty, poznawać nowych ludzi i próbować nowych rzeczy. Jestem również wielkim smakoszem i jem prawie wszystko.
Po ukończeniu studiów licencjackich z międzynarodowego biznesu i zarządzania, pracowałem w sprzedaży oprogramowania IT, ale nie podobało mi się toksyczne środowisko pracy. Szukałem więc sposobów na samozatrudnienie i robienie czegoś, co lubię i co ma znaczenie.
Zawsze mówiłem, że chcę mieszkać w ciepłym kraju, blisko oceanu, ze świeżym jedzeniem, przyjaznymi ludźmi i powolnym stylem życia. Mówiłam mojej mamie, że pewnego dnia zamieszkam w Barcelonie, ale Portugalia miała o wiele więcej sensu, szczególnie dla mojego dziecka, pod względem językowym. W domu mówimy już po niemiecku, angielsku i portugalsku, ponieważ mój mąż jest Brazylijczykiem. W ten sposób moje dziecko nie musiało uczyć się czwartego języka, a ja miałam wszystko, czego chciałam. W ten sposób znaleźliśmy się w Algarve.
Co zainspirowało Cię do założenia Algarve Connect? Czy był jakiś szczególny moment lub problem, który chciałeś rozwiązać?
Pomysł wyrósł z mojego własnego bólu, kiedy przeprowadziliśmy się do Algarve. Próbowałem znaleźć zajęcia dla mojego dziecka, ale nie mogłem ich znaleźć, ponieważ wiele firm tutaj nie ma jeszcze zbyt dużej obecności cyfrowej.
Będąc nowym w Faro i nie znając nikogo, polegałem na Mapach Google. Dołączyłam również do wielu grup na Telegramie, Facebooku i WhatsApp i spędziłam godziny na przewijaniu, próbując znaleźć coś do zrobienia i nawiązać kontakt z ludźmi. Było to bardzo czasochłonne i denerwowały mnie te wszystkie grupy, ponieważ nie mogłem ich śledzić.
Pomyślałem, że musi istnieć centralne miejsce, w którym można znaleźć wszystkie te informacje! I tak narodził się pomysł na Algarve Connect.
Jak opisałbyś Algarve Connect komuś, kto nigdy o nim nie słyszał?
Algarve Connect to kompleksowa aplikacja społecznościowa dla Algarve, w której można wyszukiwać lokalne wydarzenia i dostawców usług według kategorii i miasta. Istnieją również czaty grupowe, do których można dołączyć w oparciu o tematy, hobby i miasta.
Jaką lukę w lokalnej społeczności lub na rynku dostrzegłeś, a którą wypełnia Algarve Connect?
Głównymi problemami były rozproszone informacje na różnych platformach i grupach, brak obecności cyfrowej oraz nieprawidłowe lub nieaktualne dane kontaktowe usługodawców. Algarve Connect wypełnia tę lukę.
Co odróżnia Algarve Connect od mediów społecznościowych lub innych lokalnych aplikacji?
Algarve Connect nie jest kolejnym kanałem społecznościowym. To ustrukturyzowana platforma społecznościowa z możliwością wyszukiwania.
W mediach społecznościowych informacje szybko znikają. Przewijasz posty, zadajesz w kółko te same pytania w różnych grupach, mając nadzieję, że ktoś odpowie.
Algarve Connect gromadzi wszystko w jednym zorganizowanym miejscu - wydarzenia, firmy, lokalne czaty - dzięki czemu ludzie mogą znaleźć to, czego szukają, zamiast szukać w dziesiątkach grup.
Nie jest zbudowany wokół algorytmów czy polubień. Jest zbudowany wokół użyteczności i rzeczywistych połączeń.
Jak przyciągasz firmy i użytkowników do platformy?
Reklamuję się na różne sposoby. Jednym z największych są reklamy na Facebooku i Instagramie.
Wydrukowałam też mnóstwo ulotek i umieściłam je w różnych miejscach społecznościowych.
Wreszcie, mój mąż zawsze zabiera ulotki i duży plakat na targi i festiwale, w których uczestniczy ze swoją firmą kawową.
Czy masz plany ekspansji poza Algarve, czy koncentrujesz się wyłącznie na tym regionie?
Tak, w mojej wielkiej wizji chcę rozszerzyć aplikację na inne regiony Portugalii. Duże miasta, takie jak Lizbona i Porto, zdecydowanie by na tym skorzystały, ale szczerze mówiąc, reszta Portugalii również.
Gdybyś mógł cofnąć się do czasu, gdy po raz pierwszy wpadłeś na pomysł Algarve Connect, co byś sobie powiedział?
Powiedziałbym sobie, żeby od pierwszego dnia skupić się na przejrzystości.
Łatwo jest chcieć zbudować wszystko naraz - wydarzenia, czaty, firmy, oferty - ale prostota wygrywa. Przypomniałbym sobie również, że rozwój projektu społecznościowego nie następuje z dnia na dzień. Chodzi o konsekwencję i zaufanie, a nie wirusowość.
I szczerze mówiąc, powiedziałbym sobie, żeby bardziej cieszyć się tym procesem.
Jakie jest Twoje ulubione ukryte miejsce w Algarve, o którym większość odwiedzających nie wie?
Jednym z moich ulubionych miejsc jest Ludo Trail w pobliżu Faro. Jest to idealne miejsce na spokojne spacery na łonie natury, szczególnie wcześnie rano lub w okolicach złotej godziny. Słone równiny, latające wszędzie ptaki i odbicia na wodzie, wszystko to tworzy spokojne, niemal surrealistyczne uczucie.
Ta spokojna atmosfera bardzo różni się od ruchliwych plaż.
To jedno z tych miejsc, które wydaje się ukryte na widoku. Wiele osób odwiedza Algarve ze względu na plaże, ale miejsca takie jak to pokazują jego spokojniejszą, bardziej autentyczną stronę.
Jak spędzasz wolny czas, gdy nie pracujesz na platformie?
Zanim zostałam mamą, uprawiałam sporty grupowe, takie jak siatkówka i badminton, i chodziłam na wszelkie wydarzenia towarzyskie, jakie mogłam znaleźć, takie jak brunche czy warsztaty kreatywne. Uwielbiam też chodzić na wycieczki lub robić cokolwiek na łonie natury.
Jestem osobą z miliardem zainteresowań i prawie wszystko mnie ekscytuje. Naprawdę lubię robić kreatywne rzeczy, takie jak malowanie, garncarstwo, haftowanie lub cokolwiek, co można zrobić poza ekranem i własnymi rękami.
Oczywiście nadal lubię te rzeczy, ale ponieważ mój czas dla siebie jest obecnie krótki z powodu małych dzieci, zazwyczaj spędzam z nimi swój wolny czas. Kiedy będą starsze, jestem pewna, że sytuacja się zmieni, a ja znów będę miała więcej wolnego czasu na kontynuowanie wszystkich wyżej wymienionych czynności.
Jaka jest najbardziej zaskakująca rzecz, jakiej dowiedziałeś się o społeczności Algarve od czasu uruchomienia Algarve Connect?
Jak wiele osób naprawdę chce się połączyć.
Z zewnątrz Algarve może wydawać się przejściowe - ludzie przychodzą i odchodzą - ale kiedy zaczniesz budować coś dla społeczności, zobaczysz, jak wiele osób faktycznie szuka przynależności.
Istnieje prawdziwa chęć wzajemnego wspierania się, zwłaszcza wśród małych firm i nowo przybyłych.
To była najbardziej zachęcająca część.




