On i jego matka, Joanne, oraz dwójka młodszego rodzeństwa zostali wyciągnięci na brzeg w trudnych warunkach podczas rodzinnej wycieczki. Rodzina została później odnaleziona na deskach wiosłowych i uratowana. Podczas pływania Austin skupił się na pozytywnych myślach pomimo wzburzonego morza i ostatecznie dotarł na ląd.

Akcja ratunkowa miała miejsce u wybrzeży Australii Zachodniej, a służby ratunkowe zlokalizowały pozostałych członków rodziny na morzu po tym, jak chłopiec podniósł alarm. Lokalne władze pochwaliły działania chłopca, opisując je jako kluczowe dla udanej akcji ratunkowej. Chłopiec był leczony z powodu wyczerpania i odwodnienia po dotarciu do brzegu, ale nie wymagał hospitalizacji. Joanne Applebee rozmawiała z RTÉ One, podkreślając trudną decyzję o wysłaniu syna po pomoc i niebezpieczeństwa, z jakimi musieli się zmierzyć.