Od razu zacząłem się zastanawiać, czym właściwie jest holenderska perspektywa? A raczej, co jest holenderskiego w mojej perspektywie. Czy mam ją tylko dlatego, że urodziłem się w Holandii i mieszkałem tam przez połowę mojego życia? No właśnie, drugą połowę życia mieszkałem we Francji i Portugalii. Jak holenderska może być moja perspektywa?
Dajmy ci trochę wglądu w Holendrów. W języku angielskim istnieje wiele niezbyt pozytywnych określeń na Holendrów.
Holenderska odwaga
A co z holenderską odwagą? Oznacza to, że mocny drink (prawdopodobnie holenderski jenever) sprawi, że nabierzesz odwagi. A jeśli dwie osoby piły razem, mogą dojść do holenderskiego porozumienia, którego najprawdopodobniej żadna z nich nie będzie pamiętać następnego dnia. A jeśli tak się stanie, prawdopodobnie zaprzeczą, że kiedykolwiek zawarli taką umowę.
Aukcja holenderska jest przeciwieństwem zwykłej aukcji, w której cena rośnie i rośnie, aż do momentu zakończenia licytacji. Aukcja holenderska działa odwrotnie - cena spada do momentu znalezienia nabywcy.
Czy ktoś zna holenderskiego wujka? Szczery krytyk, który postawi cię do pionu, może to być w pozytywny lub negatywny sposób.
Podwójny holenderski
Podwójny holenderski to sytuacja, w której ktoś mówi zbyt szybko lub niezrozumiale. Gobbledygook. Dutch roll, o dziwo, nie jest kanapką z serem, ale przechyleniem skrzydła samolotu od lewej do prawej.
Going Dutch to sytuacja, w której idziesz z kimś na posiłek i każdy płaci za swój posiłek.
Holenderski poczęstunek
Holenderski poczęstunek to coś podobnego, ale nieoczekiwanego. Zostajesz zaproszony na lunch lub kolację i, niespodzianka!, kiedy przychodzi rachunek, oczekuje się, że zapłacisz za swoją część. Jeśli tak się stanie, weź holenderski urlop... Uciekaj i nie wracaj!
Na koniec zawsze pozostaje komfort holenderskiej żony. John Cleese wspomniał o niej kiedyś w wywiadzie dla holenderskiej telewizji. Prowadzący wywiad zapytał, co to jest, a John Cleese wyjaśnił, że to plastikowa nadmuchiwana kobieta! Chociaż najwyraźniej może to być również długa gruba poduszka lub butelka z gorącą wodą, ale Japończycy kojarzą ją z nadmuchiwaną lalką. Przypuszczam, że we wszystkich tych rzeczach można znaleźć pocieszenie.
Kredyty: Unsplash; Autor: jennieramida;
Wskazywanie palcami
Mówi się, że Holandia to kraj pastorów i nauczycieli. Wskazywanie palcem wszystkich we właściwym kierunku, który jest oczywiście kierunkiem holenderskim. Wskazywanie odbywa się palcem wskazującym, a nie palcem!
Możesz myśleć, że jesteśmy osądzającymi ludźmi, i masz rację, jesteśmy! Zawsze wiemy lepiej i chcemy być najlepszym uczniem w klasie, pupilkiem nauczyciela. Chcemy również zwrócić na to uwagę, będąc dość bezpośrednimi w naszej komunikacji, a przynajmniej tak nam wszyscy mówią!
Dobrym przykładem jest Mark Rutte, obecnie szef NATO, nazywający prezydenta Trumpa "tatusiem". Trump jest znany z tego, że mówi, iż kocha Holendrów i chce uczynić Holandię 51. stanem USA. To o jeden most za daleko!
Uogólniony pomysł
Teraz masz bardzo uogólnione wyobrażenie o tym, jacy są Holendrzy. Nie jesteśmy tylko wysokimi ludźmi noszącymi drewniane buty i jeżdżącymi na rowerach. Weźmy mnie, nie jestem wysoki i nie noszę drewnianych butów. Chociaż jestem znany z tego, że jeżdżę na rowerze, do szkoły, do pracy, dla zabawy.
Ale powiedziawszy to, może to dotyczyć głównie starszego pokolenia Holendrów, do którego należę. Młodzi, na przykład pokolenie Z, mogą postrzegać to zupełnie inaczej.
W związku z tym moja "holenderska" perspektywa może nie być już tak holenderska, biorąc pod uwagę również znaczne wpływy francuskie i portugalskie.
Tak czy inaczej, moja perspektywa jest moja i tylko moja.








