Spójrzmy prawdzie w oczy, nie stanie się to za naszego życia, jeśli w ogóle. Nie ma praktycznie żadnego zapotrzebowania na takie połączenie. Nie ma planów budowy szybkiego połączenia między Huelvą a Faro. Jak dotąd, żaden oficjalny projekt nie został ogłoszony ani rozpoczęty. Zapewnienie niezbędnego finansowania dla tak dużego projektu infrastrukturalnego jest poważnym wyzwaniem. Prawdopodobnie wymagałoby to wkładu obu rządów krajowych, a także potencjalnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej.
Czy istnieje zapotrzebowanie na tę trasę?
Aby projekt był w ogóle opłacalny, na każdy pociąg musiałyby przypadać setki pasażerów. Nie ma wątpliwości, że istnieje duże zapotrzebowanie na możliwość podróżowania z Europy Północnej do Portugalii szybkim pociągiem. Trasa będzie przebiegać przez Madryt i Lizbonę. Trasa ta jest już w budowie lub w pełni funkcjonuje. Według UE, wszystkie elementy niezbędne do uruchomienia 178,6-kilometrowego odcinka Plasencia-Cáceres-Badajoz kolei dużych prędkości Madryt-Lizbona są wdrażane w ramach projektu finansowanego przez UE. Trwa montaż torów, elektryfikacja linii oraz montaż instalacji bezpieczeństwa, sygnalizacyjnych, telekomunikacyjnych i pomocniczych. Bezpośrednie, ale wolniejsze, nocne połączenie sypialne ma zostać uruchomione za kilka miesięcy. Pełna prędkość ma zostać osiągnięta do 2030 roku. Pierwotna usługa sypialna została przerwana w 2020 roku.
Szybkie połączenie Sewilla-Huelva
Szybkie połączenie kolejowe między Sewillą a Huelvą stanowi projekt transformacyjny, który może znacznie poprawić transport w regionie Andaluzji. Skracając czas podróży, poprawiając łączność i promując wzrost gospodarczy, projekt ten jest zgodny z szerszymi celami Hiszpanii w zakresie rozwoju infrastruktury transportowej i wspierania zrównoważonego rozwoju. W miarę postępów w planowaniu i rozwoju konieczne będzie sprostanie różnym wyzwaniom i zapewnienie, że projekt przyniesie maksymalne korzyści zarówno miastom, jak i ich mieszkańcom.
Trwają badania nad 95-kilometrową linią dużych prędkości między Sewillą a Huelvą, zaprojektowaną dla prędkości do 350 km/h i posiadającą stację pośrednią w La Palma del Condado. Skróci to czas podróży z 1 godziny i 30 minut do zaledwie 26 minut
Dalej z Huelvy
Z Huelvy do Ayamonte to już zupełnie inna sprawa. Linia została ukończona tuż po rozpoczęciu hiszpańskiej wojny domowej; została przejęta przez rebeliantów w sierpniu 1936 roku, którzy wykorzystali ją do celów wojskowych. Linia została ostatecznie otwarta do użytku cywilnego, zarówno pasażerskiego, jak i towarowego, na początku 1940 roku. Linia została zamknięta dla ruchu w 1987 r., a tory zostały później usunięte.
Przekształcenie tej starej, nieużywanej "ścieżki" w szybką linię kolejową byłoby projektem wartym miliardy, nawet jeśli trasa byłaby odpowiednia. Do tego dochodzi "drobny" problem ominięcia Ayamonte i przedostania się przez rzekę. Następnie Portugalia musiałaby przekształcić istniejącą linię z Vila Real do Faro w linię dużych prędkości. Bądźmy realistami, Lizbona będzie międzynarodowym węzłem kolejowym, z połączeniami z szybką koleją na południe i północ.
To tylko brzmi jak dobry pomysł
Połączenie między Huelvą a Faro może początkowo wydawać się dobrym pomysłem, ale realistyczne spojrzenie na fakty, koszty i potencjał pasażerski pozostawia tylko jeden wniosek. Nadszedł czas na weryfikację rzeczywistości.
W pierwszej kolejności należy zastanowić się, czy istnieje wystarczająco duże zapotrzebowanie na takie połączenie? Czy istnieje potencjał uzasadniający inwestycję w stworzenie tego połączenia? Mamy już doskonałe połączenie autostradowe, nieprzerwane i bezpłatne, między Algarve a Sewillą. Podróżowałem tą trasą wiele razy; to dwie godziny do Sewilli i nigdy nie widziałem zatłoczonej drogi. Jeśli jestem Hiszpanem i planuję wakacje w Algarve, chciałbym zabrać ze sobą samochód, więc dlaczego miałbym go wypożyczać po przyjeździe? Nie jest to duża odległość, a wszystkie autostrady są teraz płatne.
Oryginalna stacja kolejowa Huelva nadal istnieje, ale obecnie jest to dworzec autobusowy. Przedstawione zdjęcie pokazuje, jak wyglądał przed zamknięciem linii.
To marzenie, ale nie rzeczywistość
Od początku XX wieku Portugalia szukała połączenia z Hiszpanią na południu półwyspu. Zgodnie z tą polityką, dekret portugalskiego rządu obiecywał hojne dotacje dla każdej firmy gotowej obsługiwać linię kolejową między Huelvą a Ayamonte. Jednak wszystkie prace nad linią zostały wstrzymane, gdy z powodu Wielkiej Wojny wydano nieco ponad 10% zaplanowanej kwoty. To było tylko do Ayamonte. Teraz mamy szybką, bezpłatną autostradę i most łączący Hiszpanię i Portugalię. Z Albufeiry kursują co najmniej trzy ekspresowe autokary dziennie do Sewilli, a ceny zaczynają się już od 15 euro. Rzadko są one pełne.
Nie wierzę, że będzie jakikolwiek popyt, nie mówiąc już o finansowaniu połączenia kolejowego. To tylko marzenie.







