Według najnowszego Dossier Cidade de Lisboa, zagraniczni nabywcy zainwestowali 465 milionów euro w domy w stołecznym Obszarze Odnowy Miejskiej w pierwszej połowie 2025 roku. Wolumeny nieznacznie spadły, ale ogólne wydatki pozostały identyczne jak w ubiegłym roku. Ten paradoks: mniej sprzedanych domów, te same zainwestowane pieniądze, jest jedną z najwyraźniejszych oznak rynku, na którym kupujący stają się bardziej selektywni, lepiej poinformowani i bardziej skoncentrowani.

Przy wzroście cen o 15,9% rok do roku w trzecim kwartale 2025 r., co stanowi największy wzrost od 2018 r., centrum Lizbony staje się nie tylko bardziej ekskluzywne, ale także bardziej spolaryzowane.

David Moura-George, dyrektor generalny Athena Advisers na Portugalię, zauważa:
"Pięć lat temu międzynarodowi klienci badali nieruchomości na sprzedaż w Lizbonie, Teraz przyjeżdżają z gotową mapą. Znają ulice, których szukają i styl życia, którego oczekują. Miasto nie jest już nowym odkryciem; to wyselekcjonowany wybór, w którym globalni nabywcy zachowują się z taką samą precyzją, jak w Paryżu, Londynie czy Nowym Jorku".

Kto kupuje? Rynek cicho odzyskuje równowagę
W pierwszej połowie roku nabywcy z 52 narodowości byli aktywni w lizbońskim Obszarze Odnowy Miejskiej. Szeroki międzynarodowy zasięg kontrastuje z coraz bardziej skoncentrowaną dystrybucją kapitału.

Chociaż międzynarodowy popyt pozostaje globalnie zróżnicowany, realna siła nabywcza coraz bardziej konsoliduje się wokół mniejszej liczby narodowości. Amerykańscy nabywcy stanowią większość, odpowiadając za 24% całkowitych inwestycji zagranicznych, napędzanych migracją stylu życia, elastycznością pracy zdalnej i poszukiwaniem stabilnych europejskich baz oferujących bezpieczeństwo i jakość życia. Na drugim miejscu plasują się Brazylijczycy i Francuzi, którzy odpowiadają za 11% międzynarodowych inwestycji, często motywowani pokrewieństwem kulturowym, relokacją rodziny i długoterminowym planowaniem bezpieczeństwa, podczas gdy Francuzi stanowią 10%, zazwyczaj przyciągani porównaniami wartości z rynkami krajowymi i atrakcyjnością lepszej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

David Moura-George komentuje: "Kiedy rozmawiamy z klientami z różnych krajów, ich motywacje różnią się diametralnie. Amerykanie zazwyczaj szukają spokojniejszej, bezpieczniejszej i bardziej przyjaznej do życia europejskiej bazy. Brazylijczycy często szukają ciągłości kulturowej i długoterminowej stabilności. Nabywcy z Francji mają tendencję do stawiania na pierwszym miejscu jakości życia w połączeniu z solidną wartością finansową. Fascynujące jest to, że Lizbonie udaje się zaspokoić wszystkie te potrzeby jednocześnie - a taka wszechstronność jest rzadkością w Europie".

Ulice, których pragną wszyscy: Inside Lisbon's Global Property Sweet Spots
Zagraniczny popyt w Lizbonie stał się niezwykle skoncentrowany, grawitując w kierunku wąskiej konstelacji centralnych dzielnic znanych z piękna architektury, życia kulturalnego i wysokiej jakości projektów renowacyjnych. Dzielnice te są nie tylko pożądane, ale ucieleśniają międzynarodowy wizerunek Lizbony, który najsilniej rezonuje za granicą.

Estrela pozostaje jednym z najbardziej pożądanych adresów w mieście, oferując poszukiwane połączenie elegancji, spokoju i autentyczności. Nieruchomości na sprzedaż w Estrela przemawiają do nabywców poszukujących wyrafinowanego życia mieszkalnego bez poświęcania uroku i charakteru.

Arroios, niegdyś eklektyczne i pomijane, zyskało na atrakcyjności dzięki swojej kreatywności, różnorodności i rozwijającej się atmosferze. Międzynarodowi nabywcy, zwłaszcza młodsi, postrzegają ją jako lizbońską wersję zrewitalizowanej dzielnicy miejskiej - miejsce, w którym kawiarnie, atelier i małe firmy kształtują rytm społeczności.

Santo António utrzymuje swoją pozycję na samym szczycie rynku, a nieruchomości na sprzedaż przy Avenida da Liberdade i w okolicy reprezentują najwyższy segment lokalnego rynku. Dzięki połączeniu wielkich bulwarów, designerskich butików i starannie odrestaurowanych budynków, jest to naturalne środowisko dla globalnych nabywców przyzwyczajonych do życia w najlepszych miastach.

Santa Maria Maior pozostaje niezaprzeczalną atrakcją pomimo niestabilności regulacyjnej związanej z turystyką i wynajmem krótkoterminowym. Jej historyczne warstwy, widoki na rzekę i kinowa sceneria mają niemal symboliczny status, szczególnie wśród kupujących, którzy marzą o życiu w pocztówkowym sercu Lizbony.

Wreszcie, Misericórdia - dom dla Chiado, Príncipe Real i Bairro Alto - nadal ucieleśnia istotę współczesnej Lizbony. Łączy w sobie kulturę, gastronomię, życie nocne i pięknie odnowioną architekturę z wyrafinowaniem, które niewiele europejskich dzielnic może powtórzyć.

Według Davida Moura-George: "Zagraniczni nabywcy nie tylko uczestniczą w rynku, ale także go kształtują. Definiują oni wygląd najlepszych nieruchomości w Lizbonie, a definicja ta coraz częściej wykracza poza jedną aleję. Lizbona jest teraz zbiorem mikro-dzielnic, z których każda ma własną, odrębną osobowość i międzynarodową popularność. To znak, że miasto dojrzewa do prawdziwie globalnego miejsca zamieszkania".

Kredyty: Dostarczone zdjęcie; Autor: Klient;

Dlaczego te obszary? Trend na rynku nieruchomości
Wysoki poziom inwestycji zagranicznych nigdy nie jest przypadkowy, a w przypadku Lizbony odzwierciedla on bardzo wyraźny zestaw dynamiki strukturalnej. Historyczne centrum oferuje coś, czego nie może zaoferować żadna inna część miasta: gęste skupisko stuletnich fasad, odnowionych budynków i chronionych architektonicznie ulic. Dzielnice te są przyjazne dla pieszych, bogate kulturowo i rozpoznawalne na całym świecie, co wielokrotnie znajduje się na szczycie listy priorytetów dla globalnych nabywców poszukujących europejskiego stylu życia w mieście. Są to również obszary najczęściej przedstawiane w międzynarodowych mediach podróżniczych i lifestylowych, co wzmacnia ich atrakcyjność na długo przed tym, zanim kupujący postawi stopę w Lizbonie.

Pomimo sporadycznych wahań związanych z przepisami turystycznymi lub zmianami politycznymi, te centralne dzielnice wykazały się w przeszłości większą i szybszą odpornością niż jakakolwiek inna część stolicy. Odporność ta pomaga wyjaśnić, dlaczego międzynarodowi nabywcy stanowią obecnie 75% inwestycji mieszkaniowych w Santa Maria Maior, 69% w Santo António i 64% w Misericórdia.

Zjawisko to nie jest jedynie kwestią wzrostu cen. Jest to kwestia tożsamości, typologii, stylu życia i długoterminowego zaufania do centrum miasta o globalnym znaczeniu.

Jak podsumowuje David Moura-George:
"Lizbona nie przegrzewa się, ale reorganizuje. To, czego jesteśmy świadkami, to miasto redefiniujące granice swojego centrum premium. Centrum stało się produktem luksusowym, ukształtowanym zgodnie z globalnymi standardami, podczas gdy szerszy obszar metropolitalny rozszerza swoją atrakcyjność dla różnych profili nabywców. To znak, że rynek staje się coraz bardziej wyrafinowany, a nie kruchy".