Kiedy Steve Andrews był dzieckiem, w wieku czterech lat, jak wspomina, odkrył naturę w ogrodzie swoich rodziców. Kwiaty, owady, ptaki: "Wszystkie te rzeczy były dla mnie niesamowite. Jeśli coś rosło, żyło, latało, pływało lub cokolwiek robiło, było niesamowite", mówi, uśmiechając się przez zieloną brodę.

Podziw dla natury i więź z nią pozostały mu do dziś. Jak twierdzi, problemem dzisiejszego społeczeństwa jest brak więzi ludzi z naturą. Dla niego ma to ogromne znaczenie, a im młodsze dziecko zaczyna uczyć się o przyrodzie, tym lepiej.

Przeplatające się ekosystemy

Jedną z kwestii, o których Steve Andrews mówi najgłośniej, jest umieranie owadów z powodu szerokiego stosowania środków owadobójczych. Ptaki jedzą owady, gady jedzą owady, płazy, ryby, a nawet same owady jedzą owady. Inną kwestią, o której napisał nawet piosenkę, jest zanieczyszczenie plastikiem i przełowienie naszych oceanów: "Myślę, że ważne jest, aby zrozumieć, że całe życie na naszej planecie jest ze sobą powiązane". Wszystkie ekosystemy są ze sobą powiązane, jak to obrazowo ujął, w niesamowitą układankę, wielopoziomową układankę z bilionami elementów.


Małe krople wody tworzą potężny ocean

Powiedzenie mówi, że "nikt nie może zrobić wszystkiego, ale każdy może coś zrobić", i to jest kluczowa filozofia Steve'a Andrewsa w rozwiązywaniu kwestii środowiskowych. "Mówię, że każdy może coś zrobić. Gdziekolwiek jesteś, jakkolwiek żyjesz, zawsze jest coś, co możesz zrobić". Proste, pozornie małe rzeczy mogą wiele zdziałać. Przynoszenie własnej torby do sklepu spożywczego i zbieranie śmieci na poboczu drogi w drodze do domu. "Nie musisz robić czegoś wielkiego. Możesz zacząć od małych rzeczy, które możesz zrobić w swoim życiu. Myślę, że jeśli wszyscy będziemy robić mniej rzeczy, które szkodzą, to przejdziemy długą drogę".

Nasiona zmian

Kiedy Steve Andrews jest na scenie, czy to podczas przemówienia, czy piosenki, jego przesłaniem nigdy nie jest wstyd czy poczucie winy. Jego przesłanie jest ograniczające: "Myślę, że to jedyny sposób. Myślę, że zbyt wielu ludzi jest zmęczonych i nie reaguje dobrze, gdy mówi się im, że muszą z tym skończyć. To znaczy, to może być najlepsza rzecz dla planety, ale to nie zadziała w ten sposób". Na wszelkie pytania dotyczące środowiska, wykorzystania plastiku, ochrony mórz, paliw kopalnych lub zmian klimatycznych, naprawdę wierzy, że odpowiedzią jest redukcja. A jako cenny dodatek do redukcji, zachęca również wszystkich do uprawy własnych roślin, na przykład ziół. "Większość ludzi może coś wyhodować. Nie trzeba nawet mieć ogrodu. Jeśli masz balkon, jeśli masz skrzynkę okienną, nadal możesz coś wyhodować". Steve Andrews wierzy, nie tylko metaforycznie, w moc sadzenia nasion.

+351 920 009 354

bardofely@gmail.com

https://www.bardofely.org/