Jedzenie może być naprawdę modne, jak polski makaron truskawkowy i filmy z suchym jogurtem, które zalały TikTok w tym roku. Ale innym razem pojawiają się nowe smaki i porady żywieniowe, które mogą faktycznie zmienić twoje posiłki.
Przyjrzyjmy się niektórym trendom żywieniowym, które mogą zmienić sposób odżywiania się w 2026 roku...
Zdrowsze przekąski
Wygląda na to, że paczka chipsów i batonik czekoladowy już nie wystarczą. Podobnie jak zwykłe jabłko zjedzone w biegu na autobus. Zamiast tego chcemy teraz więcej od naszych przekąsek (zwłaszcza gdy ich cena stała się tak wygórowana): więcej białka, więcej błonnika, więcej składników odżywczych i zdecydowanie mniej cukru i soli. Jednak tylko dlatego, że coś mówi, że jest zdrowsze, niekoniecznie oznacza, że tak jest, a przekąski - nawet te tak zwane dobre dla ciebie - mogą być bardzo przetworzone. Niezależnie więc od tego, czy decydujesz się na "ciastka z soczewicy pełne białka", czy "czekoladowe batoniki witaminowe z solonym karmelem", zawsze czytaj etykietę i zwracaj uwagę na wszystko, co brzmi bardziej jak substancja chemiczna niż prawdziwy składnik żywności.
Błonnik a białko
Wszyscy powinniśmy spożywać około 30 g błonnika dziennie, ale większość z nas radzi sobie tylko z około 20 g, co jest niepokojące, ponieważ błonnik jest niezbędny do zapobiegania chorobom serca, udarowi, cukrzycy typu 2 i rakowi jelita grubego, zgodnie z NHS. "Fibremaxxing" na TikTok, który koncentruje się na osiągnięciu, a nawet przekroczeniu celu 30 g, zapoczątkował trend, który ma być kontynuowany w przyszłym roku. Błonnik będzie miał jednak towarzysza, jeśli chodzi o wybór podstawowej grupy żywności, na której należy się skupić. Jak pokazało nasze ciągłe zamiłowanie do wysokobiałkowych przekąsek, wielu z nas będzie ogólnie spożywać dużo białka (nowa książka kucharska Joe Wicksa, Protein in 15, trafiła w sedno tego trendu). Nie oznacza to jednak, że co wieczór na kolację będziemy jeść stek - najwyraźniej wieprzowina (tańsza i chudsza) zyskuje na popularności, podobnie jak tempeh. Wytwarzany ze sprasowanej soi tempeh świetnie nadaje się do smażenia z wyrazistym dressingiem lub chrupania we frytkownicy.
Kredyty: PA;
Globalne smaki
Każdy lubi móc powiedzieć: "O tak, jadłem to w egzotycznym miejscu XXX, trzy lata temu", sugerując, jak bardzo jest na bieżąco. Idealnie byłoby więc, gdybyś odwiedził Meksyk, Koreę, Malezję lub Brazylię w ostatnich latach i mógł opowiadać o wszystkich kulinarnych wskazówkach, które tam zdobyłeś. Wszyscy będziemy chłonąć owocowo-pikantne ("fricy") smaki kuchni meksykańskiej, zwłaszcza pikantną przyprawę chamoy, a także ssamjang z Korei, który jest bardziej pikantny i ostry niż owocowy. Nowicjusz w kuchni malezyjskiej? Zacznij od curry rendang, a następnie zanurz się w A Day in Penang: A Malaysian Cookbook autorstwa Aima Arisa i Ahmada Salima (ukaże się w marcu). Aby poczuć smak Brazylii, znajdź brazylijski barbecue lub steakhouse, taki jak Preto, i zamów cięcie picanha oraz tradycyjny gulasz z czarnej fasoli, feijoada.
Zamrażarka i schowek będą królowały
Zamiast biec do Tesco Express w sobotni poranek, ludzie zwracają się do swoich zamrażarek po prawie wszystko, od zwykłych lodów po rogaliki i posiekany czosnek. W rzeczywistości przygotowujemy się bardziej niż kiedykolwiek, aby uniknąć popisywania się w sklepie na rogu lub w chwilach, gdy jesteśmy przekonani, że w domu nie ma nic do jedzenia. Teraz prawie zawsze jest, a jeśli nie ugotowaliśmy porcji i nie przygotowaliśmy sobie posiłku w stanie spokoju żywieniowego, będziemy mieć pięknie zapakowane produkty ze sklepu rolniczego (tak, wszyscy będą nadal mieć obsesję na punkcie sardynek w pudełkach godnych tapety), mrożone posiekane warzywa i niezbędne produkty w sklepie, a także umiejętności przygotowania posiłku z lodówki w mniej niż 30 minut (dziękuję Instagram). Kolacje z makaronem w garnku nie są już tym jedynym.
Gorzki smak
Włosi od dawna cenią gorzkie smaki, od cierpkich zielonych liści po oliwki i oczywiście Negronis, i wygląda na to, że w tym roku w końcu nadrobimy zaległości. Negronis przeżywa prawdziwy moment, ale jeśli chcesz jeszcze bardziej poszerzyć swoje gorzkie podniebienie, zbadaj alejkę z warzywami. Karczochy, radicchio, rukiew wodna, a nawet skromna brukselka, wszystkie skłaniają się ku gorzkiemu (nie zakręconemu) końcowi rzeczy.
Fasola we wszystkim
Weź do ręki dowolną książkę kucharską, a prawdopodobnie zauważysz, że fasola - nie w wersji Heinz - i rośliny strączkowe są praktycznie we wszystkim. Zupy, gulasze, risotto, puree zamiast ziemniaków, wrzucane do sałatek, chrupane w piekarniku zamiast chipsów, od fasoli haricot po fasolę maślaną, od ciecierzycy po czarną fasolę - fasola jest naprawdę w modzie. Częściowo możemy to przypisać firmie Bold Bean Co sprzedającej pulchne, pyszne wersje w słoikach, ale także są one bardzo przystępne cenowo, szybkie w gotowaniu i niezwykle wszechstronne. Aha, są też bogate w białko, błonnik i są genialne dla zdrowia jelit - kolejny obszar żywności, który zmierza absolutnie donikąd.








