Przy stale rosnącym zatłoczeniu na lotniskach i wzorcu tanich linii lotniczych tnących koszty wszędzie, gdzie tylko mogą, nigdy nie było takiej potrzeby alternatywnego sposobu podróżowania. Firmy takie jak Ryanair mogą bronić swoich zmian prostym argumentem: "chciałeś tanich lotów".

Rzeczywistość jest taka, że miejsca nie są już tak tanie na zdecydowanej większości lotów. Usługi spadają, zyski rosną. Nadszedł czas na alternatywę, a szybka kolej może być odpowiedzią, ale trwa to zbyt długo.

Długodystansowe połączenia sypialne

W ciągu ostatnich kilku dni ogłoszono nowy plan dotyczący długodystansowych usług szybkiej kolei sypialnej, który obejmuje dotarcie do Lizbony, ale dopiero w 2040 r. Dzięki nowej europejskiej sieci kolei dużych prędkości Komisja Europejska zamierza znacznie przyspieszyć podróż pociągiem - na przykład podróż z Berlina do Kopenhagi w zaledwie cztery godziny. Do 2040 r. pociągi poruszające się z prędkością do 320 km/h połączą miasta w całej Europie, sprawiając, że loty krótkodystansowe staną się w dużej mierze zbędne. Źródło: RAIL MARKET

W 2021 r., jak pisałem, "Midnight Trains" ma nadzieję całkowicie odmienić nocne pociągi, uruchamiając "hotel na szynach", który oferuje bardziej ekologiczną alternatywę dla lotów, a także bardziej komfortową alternatywę dla podstawowych nocnych pociągów od dawna kojarzonych z Europą. Planują zaoferować wysokiej jakości pokoje, wszystkie z łazienkami, wysokiej jakości pościelą i telewizją na żądanie. Oczywiście najwyższej jakości restauracja lub dostawa do pokoju. Do 2024 r. planowane jest otwarcie połączenia z Paryża do Porto. Co się stało? Midnight Trains zrezygnowało, ponieważ nie było w stanie pozyskać finansowania na realizację swoich celów.

Jest to bardzo wymagający rynek i nie można szybko osiągnąć wyników, które większość z nas chciałaby zobaczyć. Linie lotnicze mogą działać bardzo szybko; jeśli uda im się uzyskać przydziały czasu na lądowanie i start na wybranej trasie, mogą rozpocząć działalność w ciągu kilku tygodni. Podróż koleją, zwłaszcza szybką, wymaga ogromnej infrastruktury, sygnalizacji kolejowej i zasilania. Wszystko to zajmuje lata, zwłaszcza że trasy przebiegają przez różne kraje i mają różną infrastrukturę. UE naciska i ma rację.

Pod względem europejskim Hiszpania jest liderem rynku, rozwijając pociągi dużych prędkości, 300 km/h i więcej. Nie obywa się to jednak bez problemów. Im większa prędkość, tym większe komplikacje. Najnowszym elementem hiszpańskiego systemu szybkich pociągów jest Talgo AVRIL (znany również jako seria 106), zaprojektowany do prędkości do 330 km/h. Pomimo nowoczesnej konstrukcji i możliwości, pociąg ten napotkał poważne problemy, w tym awarie i niedawny zakaz kursowania na linii Madryt-Barcelona z powodu obaw dotyczących infrastruktury i komfortu pasażerów. W rezultacie jego rozmieszczenie zostało skorygowane, z planami przeniesienia go na regionalne linie dużych prędkości, podczas gdy podstawowe problemy zostaną rozwiązane. Rozwiążą one problemy, ale dalsze opóźnienia, a jest to najszybszy pociąg obecnie dostępny dla usług europejskich.

AVRIL oferuje zwiększoną przestrzeń i komfort.

Nadchodzi konkurencja

Europejskie koleje są otwarte na konkurencję; nie chodzi tylko o operatorów krajowych. Virgin Trains planuje uruchomić usługi pasażerskie przez tunel pod kanałem La Manche do Paryża, Brukseli i potencjalnie Amsterdamu, począwszy od 2030 roku, aby przełamać wieloletni monopol Eurostar. W październiku 2025 r. firma otrzymała kluczową zgodę regulacyjną na dostęp do zajezdni Temple Mills, jedynego brytyjskiego obiektu zdolnego do utrzymania większych europejskich pociągów. Virgin zapewnił już finansowanie i 12 nowych pociągów Alstom Avelia Stream dla tej usługi.

Firmy takie jak Ouigo (Francja i Hiszpania), Avlo (Hiszpania), RegioJet (Czechy/Europa Środkowa), Flixtrain (Niemcy/Szwecja). Wolna konkurencja i szybkie usługi oferują realną pomoc na przyszłość, ale nie dzieje się to wystarczająco szybko. Lotniska już teraz borykają się z trudnościami, a będzie tylko gorzej.

Portugalia najwolniej rozwija infrastrukturę kolei dużych prędkości, ale dzieje się to już teraz. Lizbona-Madryt, krytyczna trasa, ma zostać ukończona w ciągu najbliższych dwóch lub trzech lat.

Krótsze trasy pomogą szybciej

Usługi w Europie Północnej mogą pomóc w zmniejszeniu zatłoczenia na wielu lotniskach, ponieważ pasażerowie przesiadają się do pociągów. Nie pomoże to zbytnio Faro czy Lizbonie, choć połączenie Lizbona-Madryt może pomóc pasażerom udającym się do Hiszpanii.

Pociąg się spóźnia, zacznij korzystać z Beja

Oczywistym rozwiązaniem obecnego zatłoczenia jest rozpoczęcie korzystania z lotniska Beja. Lotnisko Beja jest często nazywane "nieużywanym portugalskim lotniskiem". Co za marnotrawstwo i trzeba zapytać, dlaczego rząd myśli o budowie nowego lotniska, skoro Beja stoi tam prawie nieużywana? Opcją jest dojazd autobusem do stacji w Ferreira do Alentejo i złapanie pociągu z Algarve do Lizbony. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale wykonalne, przynajmniej dla tanich linii lotniczych. Nie trzeba nic budować, wszystko jest gotowe.