Przez lata Portugalia znajdowała się na peryferiach europejskiej mapy infrastruktury cyfrowej. Dziś to postrzeganie szybko się zmienia. Potężna konwergencja geografii, energii odnawialnej i globalnego popytu na infrastrukturę chmurową i sztucznej inteligencji sprawia, że kraj ten staje się jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc dla centrów danych w Europie Południowej - nie jako gra spekulacyjna, ale jako strukturalna zmiana w sposobie odbudowy cyfrowego szkieletu Europy.
Punktem wyjścia jest atlantyckie położenie geograficzne Portugalii. Stacje lądowania kabli w Sines i Carcavelos przekształciły ten kraj w naturalny pomost między Europą, Ameryką Północną, Ameryką Południową i, w coraz większym stopniu, Afryką. Korytarz Fortaleza-Lizbona-Wschodnie Wybrzeże USA znacznie poprawił opóźnienia i odporność, skracając czas transmisji między Europą a Brazylią o około 50%. Dla hiperskalerów i operatorów chmur obliczeniowych bliskość infrastruktury podmorskiej nie jest już miłym dodatkiem, ale ma fundamentalne znaczenie. Pod tym względem Portugalia zdecydowanie przesunęła się do centrum globalnego przepływu danych.
Ta przewaga w zakresie łączności jest wzmacniana przez szersze zrównoważenie geografii centrów danych w Europie. Tradycyjne węzły, takie jak Frankfurt, Londyn, Amsterdam, Paryż i Dublin, borykają się z coraz większymi ograniczeniami: przeciążeniem sieci, niedoborem gruntów, rosnącymi cenami energii i coraz bardziej złożonymi przeszkodami regulacyjnymi. Z kolei Europa Południowa oferuje przestrzeń do skalowania, a Portugalia wyróżnia się w ramach tej zmiany - dynamika, która zostanie dogłębniej zbadana podczas naszego nadchodzącego dedykowanego webinarium Dlaczego Portugalia staje się kolejnym centrum danych w Europie Południowej?
"To, co obserwujemy, nie jest ekspansją napędzaną szumem, ale zrównoważeniem geografii centrów danych w Europie Południowej" - mówi David Moura-George, dyrektor zarządzający w Athena Advisers. "Portugalia łączy w sobie dostępność energii, łączność z Atlantykiem i przestrzeń do skalowania w sposób, w jaki wiele rynków o ugruntowanej pozycji po prostu nie jest już w stanie".
Energia ma kluczowe znaczenie dla tego równania. Portugalia posiada jeden z najczystszych miksów energetycznych w Europie, w dużym stopniu oparty na odnawialnych źródłach energii i ściśle dostosowany do celów dekarbonizacji globalnych firm technologicznych. Jeśli dodamy do tego konkurencyjne ceny energii, atrakcyjność tego kraju staje się trudna do zignorowania. Nowe centra danych w coraz większym stopniu wykorzystują odnawialne źródła energii, zaawansowane systemy chłodzenia i technologie ponownego wykorzystania ciepła, wzmacniając zrównoważony rozwój Portugalii w czasach, gdy w całym sektorze nasilają się kontrole środowiskowe.
Obecna skala ambicji jest znacząca. Przewiduje się, że do 2031 r. zainstalowana moc IT wzrośnie ponad 40-krotnie w stosunku do obecnego poziomu, osiągając około 1,5 gigawata, a związane z tym inwestycje przekroczą 13 miliardów euro. Większość tej dynamiki koncentruje się w Sines, gdzie same publicznie omawiane projekty przekraczają 1 GW planowanej mocy, co znacznie zmieniło sposób postrzegania Portugalii przez międzynarodowych operatorów. "Koncentracja na Sines odzwierciedla szerszą zmianę w kierunku nadmorskich kampusów przylegających do kabli" - zauważa Moura-George. "Nie chodzi tu o to, że jeden kraj wyprzedza drugi, ale o sposób, w jaki infrastruktura danych jest reorganizowana w całej Europie".
Dynamika rynku ewoluuje równolegle. Podczas gdy obiekty klasy korporacyjnej nadal dominują w istniejącej bazie zainstalowanej w Portugalii, wzrost jest wyraźnie ukierunkowany na kolokację i aktywa gotowe do hiperskalowania, zaprojektowane z myślą o większej gęstości mocy i obciążeniach opartych na sztucznej inteligencji. Według Portugal DC, wkład sektora w krajowy PKB może wzrosnąć z 160 mln euro w 2024 r. do 3,7 mld euro do 2031 r., podczas gdy zatrudnienie wzrośnie ponad trzykrotnie do około 9 500 wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy. Budownictwo, usługi użyteczności publicznej, inżynieria i usługi profesjonalne mogą skorzystać na tym cyklu inwestycyjnym.
Ta dynamika nie jest jednak pozbawiona wyzwań. Procesy planowania i wydawania pozwoleń stają się coraz bardziej złożone w miarę ewolucji krajowych i unijnych ram regulacyjnych, co wprowadza niepewność do harmonogramów rozwoju. Co ważniejsze, Portugalia boryka się z niedoborem wyspecjalizowanych talentów w zakresie centrów danych. Bez trwałych inwestycji w szkolenia i ściślejszego powiązania branży z edukacją, dostępność siły roboczej może stać się wiążącym ograniczeniem.
"Nie sądzimy, by Portugalia zastąpiła centra danych o ugruntowanej pozycji w Europie, ale w coraz większym stopniu uzupełniała je jako południowoeuropejska kotwica dla wielkoskalowej infrastruktury nowej generacji" - podsumowuje Moura-George. "O tym, czy dzisiejsze prognozy przełożą się na trwałą konkurencyjność, zadecyduje realizacja, w szczególności w zakresie pozwoleń i umiejętności".
Propozycja Portugalii jest jednak jasna: zasilana energią odnawialną brama Atlantyku w momencie, gdy tradycyjne europejskie rynki centrów danych osiągają swoje granice. To, czy potencjał ten przekształci się w długoterminowego lidera, będzie zależeć w mniejszym stopniu od głównych prognoz, a bardziej od zdolności kraju do przekształcenia strategicznej przewagi w dostarczoną pojemność.
Odkryj trendy kształtujące portugalski rynek centrów danych, dołączając do naszego webinarium. Zarejestruj się teraz, aby poznać możliwości.
David Moura-George, dyrektor zarządzający w Athena Advisers







