Obchodzenie świąt w hotelu to rosnący trend, więc zameldowałem się na Boże Narodzenie w The Yeatman w dzielnicy Gaia w Porto, szukając odrobiny świątecznej gościnności. Co znalazłem? Lobby pełne światełek i zimową krainę czarów z winem!
"Była noc przed Bożym Narodzeniem, kiedy w całym domu - Nie poruszyło się żadne stworzenie, nawet mysz..." C.C. Moore mógł być w dobrze zarządzanym hotelu, kiedy pisał swój klasyczny wiersz. Pobyt świąteczny lub noworoczny w hotelu może być nie tylko atrakcyjny ze względu na brak wysiłku i stresu, ale także może być wspaniałym doświadczeniem samym w sobie. W rzeczywistości popyt na hotele i restauracje w okresie świątecznym w Portugalii rośnie, a obłożenie w niektórych miejscach ma w tym roku osiągnąć nawet 95%. Podróżni krajowi nadal stanowią znaczną część rezerwacji, zwłaszcza w miastach i na obszarach przybrzeżnych.
Wystarczy wyobrazić sobie siedzenie przy przytulnym kominku, popijając aksamitny kieliszek czerwonego wina z nocnym widokiem, który przypomina kalendarz adwentowy, wraz z migoczącymi światłami i pociągami przejeżdżającymi przez Ponte Luís I, podczas gdy grudniowy deszcz stuka w patio na zewnątrz. Wszystko jest gustownie udekorowane, a świąteczna kolacja jest już w przygotowaniu. Tak właśnie wygląda rzeczywistość w The Yeatman, położonym w dzielnicy Gaia w Porto i obdarzonym ekstrawaganckimi widokami na rzekę Douro.
Credits: Dostarczone zdjęcie; Autor: PR - THE YEATMAN;
Od opuszczonego do tętniącego życiem
Ta sama rzeka przewoziła łodziami ładunki wina z obszaru upraw w dolinie Douro, które były przechowywane i dojrzewały w chłodniejszym obszarze Gaia, a następnie wysyłane przez ujście rzeki Porto do Atlantyku. W XVII wieku brytyjscy kupcy handlujący w Porto zaczęli dodawać do wina odrobinę spirytusu winogronowego, aby nie zepsuło się podczas długich podróży morskich. Rezultatem było wino porto: bogatsze, słodsze i przeznaczone do międzynarodowej sławy - i ten brytyjski wpływ wciąż odbija się echem w wielu domach porto w regionie. Niestety, wraz z nowoczesną technologią chłodzenia i zmianą przepisów w 1986 r., obiekty w Gaia przestały być używane, pozostawiając obszar opuszczony i zaniedbany przez prawie dwie dekady.
Jednak wraz z rozwojem turystyki w Porto na początku tysiąclecia, rozpoczęły się projekty przebudowy i regeneracji starych magazynów i historycznych obszarów nabrzeża Gaia. Turystyka winiarska stała się dźwignią, która pomogłaby zachować dziedzictwo kulturowe i architektoniczne, przywracając w ten sposób ekonomiczną i kulturową witalność Gaia. Obecnie jest to coś w rodzaju Disneylandu dla dorosłych, z wieloma 200-letnimi piwnicami i magazynami zmienionymi w miejsca, w których można spróbować, kupić i dowiedzieć się o winie porto i jego historii. Niektóre piwnice, takie jak Taylor's Port, nadal dojrzewają wino w starych beczkach na miejscu i są otwarte na wizyty i degustacje.
Kredyty: Dostarczone zdjęcie; Autor: PR - WOW;
Szalony pomysł
Tuż nad tą zrewitalizowaną dzielnicą znajduje się hotel Yeatman. Otwarty w 2010 roku przez rodzinę głęboko związaną z winem porto od XIX wieku, został pomyślany jako luksusowy hotel winiarski celebrujący portugalską kulturę winiarską. W tamtym czasie wielu uważało ten pomysł za szalenie optymistyczny. Gaia była nadal w dużej mierze opuszczona, a miejsce, w którym można było samotnie wędrować nocą, nie należało do najciekawszych. Jednak pionierskie posunięcie opłaciło się, The Yeatman stał się katalizatorem, zachęcając do powstania kolejnych hoteli, restauracji i ostatecznie stworzenia WOW - The World of Wine w latach 2020-2023. Znajduje się tu siedem najnowocześniejszych muzeów, dziesięć restauracji i barów, sklepy oraz przestrzenie wystawiennicze i eventowe, a muzea badają wino, korek, czekoladę, naczynia do picia, historię Porto i nie tylko.
Szczególnie, i co zaskakujące, podobała mi się wizyta z przewodnikiem w muzeum The Art of Drinking, ogromnej kolekcji naczyń do picia, ujawniającej szerszą historię kultury z całego świata, od rytuałów i rytuałów po gry związane z piciem (najwyraźniej nie zostały wymyślone przez bractwa pijące z czerwonych kubków, ale istnieją od co najmniej trzech tysiącleci). A jeśli to sprawi, że będziesz spragniony, wejdź do Pink Palace, muzeum, które sprawi, że będziesz pijany różem.
WOW organizuje bogaty program świąteczny, trwający aż do 6 stycznia: Od 13-metrowej choinki i 7,5 kilometra światełek po zajęcia dla rodzin, takie jak warsztaty czekolady i ozdób oraz obecność Świętego Mikołaja. Znajdziesz tu również jarmark bożonarodzeniowy z wysokiej jakości rękodziełem i małym targiem gastronomicznym. W tym roku w Muzeum Atkinsona odbywa się wystawa LEGO®, a oglądanie wielu dzieł to nie tylko zabawa dla dzieci; rozpoznasz punkty orientacyjne z Porto, a inne przeniosą Cię z powrotem do dzieciństwa. Niektóre restauracje WOW są również otwarte w Wigilię i Boże Narodzenie, podczas gdy muzea są otwarte każdego dnia w roku.
Świąteczna lista kontrolna
Kiedy twoje stopy zmęczą się wędrówką po ogromnej dzielnicy kulturalnej, pozwól sobie zatopić się w pluszowych meblach The Yeatman. Nawet jeśli budżet nie pozwala na nocleg w jednym z eleganckich pokoi lub apartamentów - które, nawiasem mówiąc, wszystkie mają balkony lub tarasy z rozległym widokiem na miasto - istnieją inne sposoby, aby cieszyć się lokalem. W hotelu znajduje się wielokrotnie nagradzana restauracja szefa kuchni Ricardo Costy z dwoma gwiazdkami Michelin, restauracja The Orangerie, Dick's Bar & Bistro oraz piwnica z winami prowadzona przez dyrektor ds. win Elisabete Fernandes. The Yeatman oferuje wiele świątecznych i noworocznych obiadów i kolacji, wszystkie otwarte dla osób niebędących gośćmi, a Costa i Fernandes, odpowiednio, nadzorują i wybierają jedzenie i wina dla całego hotelu i świątecznych wydarzeń.
Kredyty: Dostarczone zdjęcie; Autor: PR - THE YEATMAN;
Piwnica mieści nie mniej niż najbardziej wszechstronną kolekcję portugalskich win na świecie. Z ponad 30 000 butelek i ponad 1400 referencjami - w tym rzadkimi rocznikami i porto starzonymi w drewnie - hotel stał się instytucją portugalskiego wina. Partnerstwa z najlepszymi producentami napędzają ciągły program degustacji, seminariów i kolacji winnych. Poza gastronomią, The Yeatman Wine Spa rozszerza winny temat na wellness, oferując zabiegi winoterapii i panoramiczne przestrzenie relaksacyjne.
Mając już jedzenie, wino, choinkę i miejsce do spania odhaczone ze świątecznej listy kontrolnej, co z prezentami? Bony upominkowe na zabiegi spa, degustacje, popołudniowe herbatki lub specjalne kolacje z winem to szczególnie popularne prezenty świąteczne. A jeśli masz wątpliwości, po prostu odwiedź sklep z pamiątkami, aby kupić portugalską ceramikę, wina, mydła, hafty, biżuterię i nie tylko.
I choć spędzenie Świąt Bożego Narodzenia w hotelu może wydawać się bezosobowe, zapewniam, że tak nie jest. Pomijając architekturę, wyśmienite wina i wyróżnienia, to, co ostatecznie definiuje to doświadczenie, to ludzie. A w The Yeatman opanowali sztukę gościnności w pełni. Od uśmiechniętej pani przygotowującej poranne omlety z miłością i troską, rozmawiając ze wszystkimi dziećmi, przez Mario, który zawsze pamiętał moje imię i jaką herbatę lubię, po personel recepcji i nie tylko, przekształcili luksus w coś osobistego. I w końcu to właśnie ten ludzki dotyk sprawia, że hotelowe Święta Bożego Narodzenia są ciepłe, relaksujące i bez wysiłku świąteczne. Wesołych Świąt, wszystkim i até já!


