Dziennikarka i główna korespondentka CNN na swoim Instagramie donosi o "chaosie na lotnisku w Lizbonie w dniu dzisiejszym [26 maja]".

W tym samym filmie dziennikarka wspomina również, że była to najdłuższa kolejka, w jakiej kiedykolwiek była, co przypisała systemowi EES, co doprowadziło ją do spędzenia 2 godzin w kolejce do pobrania danych biometrycznych, a w konsekwencji do spóźnienia się na lot.

Clarissa Ward ujawniła również w swoim poście, że pasażerowie TAP mieli pierwszeństwo w kolejce, aby uniknąć utraty lotów łączonych. Dziennikarka wspomniała również, że wiele dzieci i osób starszych czekało w kolejce przez kilka godzin.

Pokazując kolejkę pasażerów z paszportami spoza Europy, Ward określiła nowy system jako "katastrofę".